|
|
 |
Witam serdecznie na moich stronach internetowych. Właściwie wszystkie tu
prezentowane przeze mnie strony www przesiąknięte są wolnościowymi poglądami,
libertariańskimi ideami.
Poruszają one zarówno zagadnienia real-świata jak i v-świata (wirtualnego,
istniejącego jedynie w sferze internetu) oraz przenikające się jak np. strony "Cannabii" i związanej z nią
Cannabijskiej Libertarii.
"Cannabia" jest organizacją libertariańską. Stawia
sobie za cel umożliwienie życia w zgodzie z wartościami libertariańskimi, którymi są
przede wszystkim "wolność każdego człowieka w samodecydowaniu", eliminacje
przymusu wynikającego z interwencji państwa, czołowego gwałciciela wolności. Obecnie
nie ma na świecie państwa dajacego maximum wolności obywatelskiej. Wszędzie
(włącznie z USA) w mniejszym lub większym stopniu "państwo" a właściwie
władza (i nie ma znaczenia czy autorytarna czy demokratyczna) ogranicza swobody
obywatelskie. Nigdzie nie jest w pełni przestrzegana podstawowa zasada libertarianizu
"chcącemu nie dzieje się krzywda". W mniejszym lub większym stopniu
"odpowiedzialność za czyny jednostki" przenoszona jest "zgodnie z
prawem" na państwo, a więc społeczeństwo.
Dlatego też "Cannabia" stawia sobie za cel
uświadamianie, że:
- Odpowiedzialność każdego winnna spoczywać na nim samym;
- Każdy winien mieć prawo do takiego dysponowania swoją osobą i wszystkim co do niego
należy w zakresie w jakim sam uzna za właściwy;
- Jedynym obowiązkiem człowieka jest respektowanie praw innych ludzi;
"Cannabia" to KUŹNIA WOLNOŚCI
Jednocześnie "Cannabia" jest inicjatorem projektu
"Cannabijska Libertaria".
Projekt niniejszy ma udowodnić, poprzez symulacje, możliwość istnienia społeczeńswta
kierującego się wartościami libertariańskimi. Jako, że obecna sytuacja geo-polityczna
oparta jest na funkcjonowaniu państw, to dla zrozumienia przez nie-libertariańską
część społeczeństwa, postanowiliśmy określać libertarię (społeczność
libertariańską) mianem quasi-państwa. Jednocześnie, biorąc pod uwagę wirtualny
charakter libertarii, będzie to wirtualne quasi-państwo. Mimo, że "Cannabijska
Libertaria" jest symulacją nie będziemy się powstrzymywać, w miarę realnych
uwarunkowań, od przenoszenia naszego "wirtualnego świata" na płaszczyznę
realną, pamiętając o libertariańskich zasadach.
Pozdrawiam
Ja - Dago
|
 |
|